Sparing #5: Stal Łańcut – MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna 5:6

W piątym meczu kontrolnym okresu przygotowawczego przegraliśmy z trzecioligowym MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna 5:6. Spotkanie rozegrane zostało na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Żołyni. Mecz miał bardzo ofensywny przebieg, a przez większą część rywalizacji to my byliśmy na prowadzeniu. O końcowym wyniku zdecydowała bramka gości zdobyta w doliczonym czasie gry.

Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze. Już w 5. minucie wynik otworzył Kamil Matofij. W 21. minucie prowadzenie podwyższył Paweł Piątek, który skutecznie wykonał rzut wolny. Rywale odpowiedzieli w 23. minucie, jednak dwie minuty później ponownie odskoczyliśmy na dwa trafienia, po asyście Franciszka Jaskota bramkę zdobył Karol Wojtyło.

Do przerwy kibice zobaczyli jeszcze kilka goli. W 45. minucie, po podaniu Karola Wojtyły, drugie trafienie w meczu zanotował Paweł Piątek i na przerwę schodziliśmy przy prowadzeniu 4:3.

Druga połowa również obfitowała w bramki. W 70. minucie Karol Wojtyło zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu, wyprowadzając nas na prowadzenie 5:4. W końcówce skuteczniejsi okazali się jednak goście, którzy najpierw doprowadzili do remisu, a następnie w doliczonym czasie gry ustalili wynik meczu na 5:6.

Mimo porażki pokazaliśmy dużo jakości w ofensywie oraz wiele dobrych fragmentów gry w starciu z rywalem występującym w wyższej klasie rozgrywkowej. Kolejne minuty sparingowe są cennym elementem przygotowań do rundy wiosennej, a zespół konsekwentnie pracuje nad formą przed startem rozgrywek IV ligi.

Bramki dla SPEC Stali Łańcut:

Matofij 5’
Piątek 21’, 45’
Wojtyło 25’, 70’

Wynik do przerwy: 4:3

Miejsce: Żołynia (boisko ze sztuczną nawierzchnią)

Podobne wpisy